GNU/Linux jest dość trudnym systemem operacyjnym (nie ma co koloryzować!) dla przeciętnego Kowalskiego. Przeciętny (mało myślący
) użytkownik komputera może sobie nie radzić z Windowsem a co dopiero z jakąkolwiek dystrybucją Linuksa. Mimo tego, że jestem zagorzałym fanem Pingwina to nie będę go wychwalał i przedstawiał jako łatwy system dla każdego początkującego usera (ubuntu? nie? spoko…), bo tak po prostu nie jest.
Nie ma sensu prowadzić wojny z fanami Microsoft Windows. Nie ma sensu brać udziału w dyskusjach hejterów. Wyznaję zasadę, że każdy używa tego co dla niego jest najlepsze i najwygodniejsze. Niniejszy post nie ma na celu przekonać Ciebie drogi czytelniku do Pingwina. Ten post ma na celu pokazanie Ci alternatywnej drogi jeśli kiedykolwiek chciałbyś na nią wstąpić.
» Czytaj dalej: Zamienniki programów w Linuksie

Google dodało

Godzinę temu Firefox zgłosił mi, że dostępna jest nowa wersja. Zatwierdziłem, poczekałem, zinstalował się. Z satysfakcją stwierdzam, że zmiany widać. Przede wszystkim developerzy Firefoxa dopieszczają zarządzanie zakładkami, co w 3 becie było żałosne, w 4 trochę lepiej, teraz hula jak należy. Strony ładują się szybciej (czuję to w GMail), jest nowa ikona Strony startowej (tak mi się wydaje) i zniknął skrót do niej z paska zakładek. Co jeszcze zmieniło się w Beta 5 można przeczytać
Mają miejsce
Zaktualizowałem skrypt gdy tylko dowiedziałem się, że finalna wersja jest dostępna. Mam jeszcze problemy z lokalizacją, pewne szczegóły się pozmieniały, ale i tak poszło łatwiej niż się spodziewałem. Z radością stwierdziłem, że wszystkie wtyczki odpaliły bez problemu. Muszę przetestować nowy edytor i dodawanie zdjęć. Póki co jestem zadowolony!